Moje 5 katastrof mody
Numer 5- obcasy pod palcami.
Są straszne. Nie rozumiem nawet jak można w takich chodzić! I jeśli tam jest pięta... To gdzie są do cholery palce!
Numer 4- Kok
Taki z tyłu jest okej, ale ten już nie.
Numer 3- Prześwitujące sukienki.
Boże, zabij mnie. Te sukienki są spoko, ale gdy masz pod nimi bieliznę O_o
Numer 2- Bikini
Naprawdę proszę zabij mnie. To nic innego jak tylko przedłużone stringi!
Dadaduuuum! NUMER 1!
Glany
Glany... w serduszka, gwiazdeczki, kwiatki, fioletowe, różowe i nie wiem jakie jeszcze. Glany mają być czarne, lekko starte. A nie kolorowe we wzorki





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz