I tak już prawie rozwaliłam żyrandol... Tak ten u mnie w pokoju.
Po przeczytaniu posta Alice zrobiło mi się przykro, wesoło też.
Alice życzę ci powodzenia w dalszym blogowaniu i gratulacji że dostałaś się choć na próbę.
Tobie też gratuluję osobo, która zginęła w odmętach internetów. XD
A cieszę się bo... wygrałam. :) Jak się o tym dowiedziałam to podskoczyłam tak wysoko, że prawie rozwaliłam żyrandol. XD Łepetyna boli. :(
Tak z innej beczki to piszę ja.
Jaka ja?
Łuceq.
A jeżeli chcesz wiedzieć o mnie coś więcej to wbijaj w linka poniżej. :)
http://animemspiinnekolorowegowna.blogspot.com/2015/07/powitajcie-mnie-oo.html
No i cóż mam więcej powiedzieć?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz