Wychowankowie Yui

niedziela, 29 listopada 2015

YEAH!

A jednak Vani i Pasta zerknęły na bloga! :) Może na dłużej... :') Oky to jedziem z tym koksem! Zebrałyśmy d*py! XD Postujemy laski, postujemy! UDAŁOOOOOOSIĘĘĘĘEĘĘĘĘĘĘĘĘ! *gupawka*


NOWOŚCI NA MSP.

Tak se weszłam i chciałam zobaczyć jakieś fajne, nowe ciuszki, a tu takie coś przy klinice piękna zauważyłam...


Więc wchodzę iiiiii...



























Nowe rzeczy! Niektóre  leżą okropnie, a inne z kolei całkiem oky. Niektóre rzeczy mają zaniżoną cenę, a inne przeciwnie! :)






To był taki krótki post na zupełnie NOWY POCZĄTEK! To wcale nie był koniec, wystarczyło zaalarmować ważnym postem! WSPANIAŁE POWSTANIE! OBY TAK DALEJ! DAWAJCIE! WIEZE W WAS LASKI! Resztkami sil ocucimy tego bloga! :)



# Luceq







piątek, 6 listopada 2015

Jadziem z tym...

Dobra.
Czas ruszyć dupę i coś w końcu napisać... 
Z góry uprzedzam - posty ode mnie będą BARDZO rzadko... Ogólnie to mam nieciekawy okres w życiu i umówioną wizytę u psychiatry (mniejsza z tym dlaczego).
Wpisy będą, owszem. Nie wiem kiedy, nie wiem o czym, ale będą, zarzekam, przysięgam i te de. 
~ Vani
 ( bez loga bo ni mogę go za Chiny znaleźć )

poniedziałek, 2 listopada 2015

Spokojnie, nie umarlam

Pamietacie jeszcze ta idiotke ktora zalozyla tego bloga? Tak... Znacie ja zapewne z glupich postow na temat eboli... Wlasnie w tej chwili ona placze...

Nie sadzilam ze moje odejscie moze spowodowac u osob ktore ledwo co mnie znajo takie emocje...
No coz, blog mial swoje chwile swietnosci, ale co wy na to aby ta swietnosc mu przywrocic?
Sama nie wiem co bedzie ze mna, chujowo mi sie powodzi w zyciu...
No ale jesli naprawde tak tesknicie to moge pisac tego jednego posta.


Coz, postaram sie pisac


Sayonara